To będzie wpis o tym jak cudownie,pod względem fotograficznym taką Oleńkę. Czasem sama żartuje sobie ,że Ola to mój plan awaryjny. Kiedy nie mogę znaleźć modelki,albo ktoś mi odwołuje zdjęcia od razu myślę o Oli. Pomysł na te zdjęcia wziął się stąd ,że już rok temu marzyły mi się kadry z ukwieconymi drzewami w tle,ale zawsze coś stawało mi na przeszkodzie. Do momentu,aż w centralnej części miasta znalazłam idealne,kwitnące drzewo - niskie i rozłożyste. Chciałam to połączyć z odrobiną klimatów sesji sensual,które nie zawsze muszą się wiązać z nagością czy topless.
Od razu wpadłam na pomysł połączenia spódnicy tiulowej i koronkowej koszuli,którą nabyłam kiedyś drogą kontaktów z innymi fotografami. Do tego wszystkiego moja kochana Oleńka,na którą zawsze można liczyć i,która nie marudzi,nie wybrzydza. Zawsze pali się do działania. A ja mam szczęście,że mam taką śliczną istotkę. Oli romantyczne,rozmarzone,sentymentalne ujęcia wychodzą najlepiej,a kto mnie zna wie ,że sama osobiście przepadam za takimi klimatami więc możemy się dogadać w kilka minut,co tylko dodaje siły i chęci do dalszego działania i "fotograficznego zaufania". Często jestem zaczepiana,że ludzie się dziwią,że do Oli dość często wracam. Ale jeśli człowiek złapie z jakąś modelką dobry,swobodny kontakt,widzi jej zaangażowanie i wie,że może na niej polegać to wtedy to zrozumie.
Olę,zapewne wykorzystam nie raz,o ile mi na to
Pogoda tego dnia dopisała nam aż nadto. Było 30 stopni temperatury i piękne ciepłe światło wiosennego słońca. Cieszyłam się jak dziecko ,ponieważ wiedziałam ,że Ola będzie ganiać boso po trawie,a nie chciałam by musiała się narażać na zimno,choć wielokrotnie to dla mnie robiła nigdy nie marudząc to mi serce się kraje kiedy wiem,że modelka marznie.
Olę,tak jak zawsze umalowałam na terenie uczelni. Tym razem chciałam postawić na energiczne i intensywne kolory na powiekach,które od razu zostaną zauważone. Miało to też na celu nieco zrównoważyć delikatność i romantyczność,by nie było za mdło.
Towarzystwa podczas zdjęć dotrzymywał nam Sylwek -chłopak Oli,któremu jestem wdzięczna za cierpliwość i miłe rozmowy,naprawdę lubię Wasze towarzystwo!
Pozowała: Aleksandra Jakubowska
Makijaż: Cynamonowe Fotografie
Stylizacja: Cynamonowe Fotografie
Wianek: TwissDiasy













przepiękne kadry !:) uwielbiam takie delikatne zdjęcia :) takie zdjęcia z kwiatkami dodają klimatu !:) a Oleńka przepięknie wyszła :)
OdpowiedzUsuńwww.paluszkiewiczphotography.blogspot.com