1 września 2014

Girl at home.

    Sesja z Mają odbyła się na terenie gospodarstwa i stadniny,którą znam od lat.Chciałam zdjęcia w klimacie wiejskim,coś delikatnego,kobiecego i odrobinę bajkowego.  Pomyślałam,że to idealne miejsce dla mojego pomysłu. Spokojne,ciche i bardzo klimatyczne.



     Strój Mai to była jej zasługa. Chciała się tym zająć,ja się na to zgodziłam i to był strzał w dziesiątkę! Zwiewna,kremowa,długa spódnica i koronkowa koszulka dopełniły klimatu. W makijażu postawiłam na prostotę: kreska eyelinerem i mocne usta.
     Maja na sesji spisała się świetnie- była bardzo cierpliwa,pomysłowa i otwarta na sugestie.Kiedy przyjechałyśmy na miejsce okazało się,że na stadninie jest pełno dzieci,które przyjechały na jazdy. Chodziły za nami oczarowane sytuacją. Maja dzielnie pozwała z koniem ,z psami. Nie zwracała uwagi na dzieci,kręcących się po gospodarstwie ludzi.- oby więcej takich modelek.
   Jestem bardzo zadowolona z tej sesji i jej efektów. Cieszę się,że mogłyśmy powspominać nieco licealne czasy. Mam nadzieje,że Maja jeszcze kiedyś znajdzie się przed moim obiektywem.












Modelka: Maja Leszczyńska




2 komentarze:

  1. Fajna modelka, ciekawy pomysł na zdjęcia, ale nie trafiasz z ostrością, warto nad tym popracować ;-)

    OdpowiedzUsuń